Rynek oleistych: nie tylko rzepak tani, soja i słonecznik też z problemami
Choć ostatnio ceny rzepaku w skupach drgnęły, to daleko im do tych oferowanych jeszcze przed żniwami. Prognozy zbiorów rzepaku rosną, także soja ustanawiając kolejne rekordy będzie łatwiej dostępna na światowym rynku. Zobaczmy jak rosnące prognozy wpływają na zapasy i na krajowe ceny rzepaku, soi oraz słonecznika.
W swoim wrześniowym raporcie rynkowym IGC prognozuje się, że światowe zbiory soi w sezonie 2022/23, dochodząc do na rekordowych 387 mln ton, będą o 10% większe niż w roku ubiegłym. Chociaż podwyższone dane dla Ameryki Południowej i regionu Morza Czarnego są równoważone przez zmniejszoną powierzchnię uprawy i zbiory soi w USA. W Ameryce Południowej, zwłaszcza w Brazylii i Paragwaju, po słabych wynikach rentowności z poprzedniego sezonu, obecnie przewiduje się solidny wzrost powierzchni.
Przewiduje się wzrost handlu o 10 mln r/r, w tym znaczny wzrost dostaw do Azji, dokona się przy zwiększeniu udziału dostawców z Ameryki Południowej.
Na tym tle, nieco obcięte prognozy dotyczące międzynarodowego handlu wynoszą 165 mln t, co i tak oznaczałoby solidny wzrost w stosunku do poprzedniego sezonu.
Zwiększony popyt ze strony rynku paszowego, spożywczego i przemysłowego wspiera rekordowe, wynoszące 378 mln t wykorzystanie, podczas gdy większe zbiory powinny również pozwolić na akumulację zapasów. Na koniec sezonu zapasy wzrosną z 44 mln t w sezonie 2021/22, do 53 mln t na koniec bieżącego sezonu.
Na Chicago soja jest notowana po 519 USD/t, a krajowi skupujący proponują 2460–2550 zł/t.
A okazuje się, że soja nie wszędzie te niskie ceny skompensowała wyższymi plonami. – U nas w niektórych regionach wschodniej Polski, soja zaplonowała zaledwie 1,5 t/ha. Wyraźnie widać, że bakterie brodawkowate, żeby asymilować azot z powietrza dla swojej aktywności potrzebują także wilgoci, a wody u nas było mało – mówi rolnik uprawiający soją od wielu lat.
Ten tydzień w giełdowych notowaniach na Matifie zapowiadał się na remis, ale w środku dnia w czwartek (29.09.22 r.) rzepak w pewnym momencie drożejąc 12 euro doszedł do 620 euro/t. Zakończenie dnia odbyło się jednak na niższych poziomach, ale i tak listopadowy rzepak wyceniany na 611,75 euro/t, a więc 6 euro drożej niż tydzień temu.
Środek giełdowego dnia przyniósł jednoczesne spore osłabienie się złotówki, bo euro zaczęło już kosztować 4,88 zł i choć skończyło się na 4,85 zł/euro, to wczesnym popołudniem rzepak u największych przetwórców można było sprzedać po 3000 zł/t.
Firmy handlowe ceny podnoszą wolniej i skupują w bardzo różnych cenach 2500–2850 zł/t.
Także nie wszystkie olejarnie podążają za wzrostami na giełdach, w czwartek zakłady tłuszczowe proponowały następujące ceny:
- ZT Kruszwica – 3005 zł/t
Brzeg październik – 3005 zł/t
- ADM Szamotuły – 3000 zł/t
Czernin – 3000 zł/t
- Komagra Tychy – 2875 zł/t
Kosów Lacki – 2875 zł/t
- Viterra Bodaczów – 2764 zł/t (dostawy od 20.X.)
- Bestoil Lasocice – 2600 zł/t
- Agrolok Osiek – 2960 zł/t
W umowach z dopłatami za zaolejenie ceny bazowe są o ok. 50 zł/t niższe.
Uwaga! Ze względu na duże zmiany notowań na giełdach, ceny te należy traktować jako aktualne 29.09.2022 r. na godz. 13.
A słonecznik?
Na polskich polach pojawia się coraz więcej słonecznika, warto więc zwrócić uwagę na te uprawę. Okazuje się, ze handlowcy tez dostrzegają zdecydowanie większą podaż tego surowca i zaczynają profesjonalnie zajmować się jego skupem. Przy mniejszym zainteresowaniu polskiego przemysłu ciekawym kierunkiem jest eksport.
– Handel nie jest łatwy, bo proszą o próbki i długo trzeba czekać na wyniki, ale jakoś się udaje sprzedawać – dopowiada. Z dalszej naszej rozmowy wynika, że gospodarstwa, które już od pewnego czasu zajęły się słonecznikiem profesjonalnie, potrafią go dosuszyć do 9%, doczyścić i zaolejenie mają nawet 43-proc., ale jest grupa rolników, którzy pod wpływem mody, przygodę ze słonecznikiem dopiero co zaczęli. Ci nie do końca potrafią odpowiednio ustawić kombajny i obecnie poszukują możliwości doczyszczenia i dosuszenia, co w świetle nadchodzących zbiorów kukurydzy nie jest proste.
Ceny skupu słonecznika też są bardzo różne, mamy niecałe 2000 zł/t, jak i ponad 2400 zł/t, wszystko zależy od odmiany, parametrów jak i kierunku sprzedaży.
– A na polu słonecznik już teraz nie doschnie – podsumowuje mój rozmówca. Uprawa słonecznika będzie w Polsce tak czy inaczej się rozwijać, bo cytując klasyków wypowiedzi : sorry, taki mamy klimat…
Ceny skupu rzepaku podglądniesz tutaj!
Juliusz Urban, Fot archiwum taP
dr Juliusz Urban
ekspert ds. rynku zbóż top agrar Polska, doktor agronomii UP i absolwent MBA UE we Wrocławiu, wiele lat zarządzał skupem u dużego dystrybutora, był prezesem firmy przetwórstwa rzepaku, miał także własną firmę brokerską.
Najważniejsze tematy