Ponad połowa obszaru Polski przykryta jest śniegiem, lecz jej warstwa chroniąca częściowo rośliny na polach przed mrozami, tj. przekraczająca 5 cm występuje na ok. ¼ terytorium. Co zaskakujące, tym razem Poznań, Białystok i Suwałki mają tylko niewielką jej grubość, po ok. 1 cm, która nie zabezpiecza roślin przed mrozami.
Niestety, w wielu lokalizacjach ciągłym zagrożeniem są mrozy na wysokości 5 cm przy gruncie, np. wczorajszego poranka odnotowano w miejscowościach:
- Wierzchowo (woj. zachodniopomorskie) –8,4°C,
- Śliwice (woj. pomorskie) –14,8°C,
- Olsztyn (woj. warmińsko-mazurskie) –9,1°C,
- Poznań (woj. wielkopolskie) –10°C,
- Koło (woj. wielkopolskie) –16,4°C,
- Pułtusk (woj. mazowieckie) –10,9°C,
- Droniewice (woj. śląskie) –13,3°C.
Z kolei zachodnia część kraju, duże obszary woj. opolskiego, śląskiego i podlaskiego są pozbawione śniegu.
Na terenach zachodnich zagrożenie wymarzaniem ozimin jest mniejsze, gdyż tam sięgają dość ciepłe fronty powietrza znad Atlantyku. Dużo gorsza sytuacja występuje na północnym wschodzie Polski, gdzie docierają kolejne mroźne fale klimatu kontynentalnego, a mrozy w nocy przy gruncie spadają znacznie poniżej –10°C.
W dość dobrej sytuacji pogodowo-meteorologiczne są natomiast rejony od Gdańska i na wschód od Koszalina, przez Bydgoszcz, Toruń, Łódź Warszawę, Kielce, po Rzeszów i Lublin, gdzie warstwa śniegu na polach sięga od 6 do 18 cm (patrz mapa, źródło CMM IMGW).
Do końca tego tygodnia, tj. do 11.02, sytuacja ta ma się utrzymać, lecz po 13.02 śniegu będzie znacząco ubywać z powodu zapowiadanej fali ocieplenia nadciągającej z zachodu. Natomiast kulminacja mrozów spodziewana jest w czwartek, 9.02, kiedy synoptycy przewidują w dzień słoneczną pogodę. Na południowym wschodzie Polski temperatura w dzień będzie tego dnia oscylowała od –1 do –4°C, a w nocy od –10 do nawet –18°C (w Rzeszowie, z okrywą śniegu do ok. 19 cm). W tym czasie na zachodzie kraju będzie w dzień ok. 4°C, a w nocy –6°C, niestety na jego przeważającej części w dalszym ciągu bez okrywy śnieżnej. Nie wiadomo też, czy to końcowe ataki zimy, czy jej końcówka…
[bie]